W miniony weekend policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej przeprowadzili kontrole prędkości w terenie zabudowanym, które przyniosły alarmujące rezultaty. Aż sześciu kierowców straciło prawo jazdy na trzy miesiące za rażące przekroczenie dozwolonej prędkości. Działania te podjęto w trosce o bezpieczeństwo na lokalnych drogach, gdzie nadmierna prędkość stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale i innych uczestników ruchu.
W piątek 27 lutego, przed północą, policjanci zatrzymali do kontroli kierowców w różnych miejscowościach, na przykład w Naprawie, gdzie 22-letni mężczyzna jechał z prędkością 103 km/h w obszarze, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Poza mandatem w wysokości 1700 zł i 18 punktami karnymi, stracił również prawo jazdy. Podobne przypadki miały miejsce w Jordanowie, gdzie inni kierowcy lekceważyli przepisy, co również skończyło się dla nich poważnymi konsekwencjami.
Kontrole nie ograniczały się tylko do jednego dnia. W niedzielę 1 marca policjanci zidentyfikowali kolejnych kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. W Makowie Podhalańskim zatrzymano kierowcę Alfy Romeo, który jechał 104 km/h, oraz w Białce, gdzie 31-letni mężczyzna prowadził Opla z prędkością 102 km/h. W każdym z tych przypadków, podobnie jak u poprzedników, kierowcy zostali ukarani wysokimi mandatami, a ich prawo jazdy zostało zatrzymane. Policja przypomina, że nadmiar prędkości jest jednym z głównych czynników powodujących wypadki drogowe oraz apeluje o rozwagę na drogach.
Źródło: Policja Sucha Beskidzka
Oceń: Nadmierna prędkość przyczyną utraty prawa jazdy w Suchej Beskidzkiej
Zobacz Także

