grudzień 05, 2021

Dom Towarowy "Juhas" i tajemnica jego popularności

Zdjęcie: www.suchabeskidzkadawniej.pl Zdjęcie: www.suchabeskidzkadawniej.pl

Od kilku lat mieszkańcy Suchej Beskidzkiej mogą uczęszczać do odnowionego i rozbudowanego Domu Towarowego „Juhas”. Kiedy pierwotnie powstał obiekt, jakie rzeczy w latach 70-tych można było tam kupić oraz jaka była tajemnica sukcesu „Juhasa”, do którego na zakupy ściągali ludzie nawet z Bielska-Białej czy Krakowa?

Budowa Domu Towarowego „Juhas” rozpoczęła się jesienią 1971 roku. Uroczyście otwarcie nowoczesnego jak na tamte czasy obiektu miało miejsce 18 lipca 1973 roku. Inwestycja Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Suchej Beskidzkiej kosztowała 7 milionów ówczesnych złotych. Zatrudnienie z „Juhasie” znalazło 27 osób.

Z początku działalności, w domu towarowym znajdowały się stoiska z obuwiem, tekstyliami, konfekcją, dziewiarstwem, galanterią, kosmetyką oraz pasmanterią. Dodatkowo w „Juhasie” można było kupić pamiątki. W połowie lat 70-tych w „Juhasie” był sklep spożywczy oraz „Pewex”, w którym to kupowało się za dolary i inne zagraniczne waluty.

W tamtym czasie „Juhas” działał pod patronatem Zakładów Przemysłu Odzieżowego „Teofilow” w Łodzi. Zaopatrywał się bezpośrednio u następujących producentów: Spółdzielnia Pracy im. Dąbrowskiego w Krakowie, ZZPO "Wólczanka", ZPB "Frotex", ZPO „Bielkon”, „Bawelana” i  Centralna Składnica Importowa w Bydgoszczy.

 Dom Towarowy "Juhas" w 1977 roku organizował sprzedaż zbiorową dla załóg zakładów pracy m.in. Zakładów Energetycznych w Bielsku-Białej, ZPO „Bielkon”, Zakładów Przetwórczych WZSR czy też dla pracowników suskiego węzła kolejowego. Dodatkowo organizował on liczne kiermasze w wieku miastach ówczesnego województwa bielskiego, a od 1976 roku, co miesiąc organizował sprzedaż artykułów pochodzących z importu. To wszystko sprawiało, że do Suchej Beskidzkiej przyjeżdżali na zakupy ludzie z Wadowic, Andrychowa a nawet z Bielska-Białej i Krakowa.

Popularność „Juhasa” sprawiała, że z roku na rok rosły. W 1974 roku wyniosły one 52 miliony, a w 1975 roku było to już 60 milionów ówczesnych złotych. Gminna Spółdzielnia planowała rozbudować dobrze prosperujących obiekt, lecz do tego w tamtym czasie nie doszło.

Kilka lat temu zdegradowany obiekt trafił w ręce prywatnego inwestora, który wykupił go od Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”. W latach 2017-2018 dom towarowy przeszedł gruntowny remont. 

Fotografia: www.suchabeskidzkadawniej.pl

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)