grudzień 06, 2021

Jak zmieniał się suski rynek

Rynek w Suchej w 1913 roku Rynek w Suchej w 1913 roku Źródło: CBN Polona

Rynek w Suchej Beskidzkiej jest najważniejszym miejscem tego miasta. Plac ten był świadkiem wielu ważnych wydarzeń w historii wioski a w późniejszym czasie i miasta. Jak zmieniało się to miejsce oraz co znajdowało się na rynku i wokół niego przez lata?

Rynek w Suchej był ważnym skrzyżowaniem dróg w kierunku Wadowic, Żywca oraz Makowa i dalej Jordanowa. Miejsce to przez lata pełniło funkcje targowe. Do Suchej zjeżdżali kupcy, którzy często dobijali transakcji, wybudowanej w XVIII wieku karczmie.

Pod koniec XIX wieku Sucha uzyskała prawa miejskie. Spowodowało jeszcze szybszy rozwój miejscowości. Z drugiej połowy XIX wieku pochodzi większość obecnej zabudowy suskiego rynku. Początkiem XX wieku, w północnej części rynku, powstał budynek obecnego „Domu Katolickiego”. Co ciekawe, murowane budynki wokół rynku, należały w większości do właścicieli żydowskich, którzy w 1914 roku, niedaleko potoku Młynówka postawili niewielki, murowany dom modlitwy.

Dwudziestolecia międzywojenne nie przynosi większych zmian w wyglądzie tego miejsca. Wraz z rozwojem motoryzacji na rynku w Suchej znajdował się dystrybutor z benzyną. We wtorki, co dwa tygodnie miejsce to zapełniało się kramami oraz kupcami.

Wraz z nastaniem okupacji niemieckiej, właściciele żydowscy zostają wyrzuceni z kamienic, położonych wokół rynku i głównej ulicy. W 1940 roku wyburzono, stojącą w rynku kamienicę Żyda Löwiego oraz żydowski dom modlitwy. Okupanci zburzyli w pobliżu rynku większość starej, drewnianej zabudowy. W rejon kościoła przeniesiono figurę św. Jana Nepomucena, która stała naprzeciwko obecnej piekarni. Sam plac się zazielenił, powstały alejki, pojawiła się niewielka fontanna. Wokół wysiano trawę, zasadzono również drzewa i krzewy.

Po wojnie suski rynek stał się dworcem dla autobusów PKS-u, które odjeżdżały spod karczmy „Rzym” i Domu Katolickiego. Początkiem lat 70-tych plac zyskał nowy wygląd, który przetrwał do dziś. Niemal całą powierzchnię głównego placu miasta wyłożono betonowymi płytami, z czasem zasadzono nowe, iglaste drzewa. Nieco wcześniej, rewitalizację przeszła stojąca na rynku Karczma „Rzym”.

Do września 1999 roku odbywał się na suskim rynku jarmark. Wtedy handlarzy przeniesiono na nowe miejsce, po drugiej stronie rzeki Stryszawki. W 2005 roku, na pamiątkę 600-lecia Suchej Beskidzkiej, postawiono niewielki pomnik z odlanym koniem. 

Jaki dalszy los czeka to miejsce? Miasto planuje zmienić wygląd suskiego rynku.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany niedziela, 02 maj 2021 16:16