lipiec 01, 2022

Suscy policjanci rozliczają nietrzeźwych kierowców

Foto: KPP w Suchej Beskidzkiej Foto: KPP w Suchej Beskidzkiej

19-latka poruszająca się skuterem nie utrzymała równowagi i upadła na jezdnię. Powodem upadku okazało się ponad 2,5 promila w organizmie. Z kolei 44-letni kierowca samochodu zabierając ze sobą pasażerów zapomniał, że po alkoholu nie wsiada się za kierownicę. Podczas kontroli drogowej, badanie jego stanu trzeźwości wykazało prawie 4 promile. Wszyscy nietrzeźwi kierowcy, którzy zostali zatrzymani do kontroli podczas długiego czerwcowego weekendu, za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będą się tłumaczyć przed sądem.

W święto Bożego Ciała po godzinie 8:00 kierowca opla został zatrzymany przez policjantów z suskiej drogówki w Białce na drodze krajowej. Wynik, jakie wykazało urządzenie do badania stanu trzeźwości, wykazało u 43-latka prawie 1 promil. 
Dzień później przed godziną 21:00 w Suchej Beskidzkiej dzielnicowi zatrzymali do kontroli również opla. Siedzący za kierownicą 44-latek nie posiadał uprawnień do kierowania, a samochód aktualnych badań technicznych. Ten kierujący wykazał się szczególną nieodpowiedzialnością, gdyż zabrał ze sobą pasażerów, mając prawie 4 promile (dokładnie 3,94) w organizmie. 
Niektórzy uważają, że tylko kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Jednak przepisy mówią jasno. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (artykuł 178a §1 Kodeksu Karnego). Do pojazdów mechanicznych zaliczamy również motocykle i motorowery (w tym  skutery) czy quady. Opanowanie takich maszyn wymaga umiejętności i  nie jest łatwe, zwłaszcza jeśli jest się pod wpływem alkoholu
W sobotę 17 czerwca br. przed północą na ulicy Słowackiego w Jordanowie policjanci skontrolowali kierowcę skutera marki Aprilla. 38-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Lista jego problemów się wydłużyła, gdyż po badaniu jego stanu trzeźwości ustalono, że wsiadł na pojazd jednośladowy, mając prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. 
W ostatni dzień długiego weekendu w niedzielę tuż po północy policjanci udali się na interwencję do Juszczyna gdzie miało dojść do zdarzenia drogowego z udziałem kierującej skuterem. Przybyli na miejsce policjanci z makowskiego komisariatu zastali załogę pogotowia udzielającą pomocy kierującej.  Jak się okazało jej upadek na jezdnie był spowodowany stanem nietrzeźwości. Badanie alkomatem 28-latki wykazało ponad 2,5 promila w organizmie. 
Teraz nieodpowiedzialni kierowcy poniosą konsekwencje swoich czynów. Wszyscy odpowiedzą za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi grzywna, ograniczenia wolności lub kara do 2 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat. Dodatkowo sąd może orzec również świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5000 zł do 60 000 złotych. Kierowca opla będzie tłumaczyć się przed sądem także za prowadzenie pojazdów bez uprawnień, a kierowca aprilli za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów (grozi mu do 5 lat więzienia). 
Pamiętajmy! Prowadząc pojazd jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie ale również za osoby, które z nami podróżują oraz innych użytkowników dróg. Dlatego nie ma taryfy ulgowej dla osób, które świadomie stwarzają zagrożenie dla innych wsiadając za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)