Jeden pijany, a drugi pędził za szybko

Jeden z kierujący prowadził swój pojazd, mając prawie jeden promil alkoholu w organizmie, a drugi zrobił sobie tor wyścigowy w terenie zabudowanym, poruszając się 106 km/h. Efektem takiego  zachowania była utarta prawa jazdy.

O poranku w poniedziałek (20.03.br.) w Zembrzycach policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej zatrzymali do kontroli  samochód marki Renault. Za kierownicą pojazdu siedział 37-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego. Policjanci poddali kierowcę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, którego wynik wykazał zakaz dalszej jady tj. 0,92 promila w organizmie. W związku z powyższym policjanci zatrzymali prawo jazdy oraz samochód na parkingu strzeżonym. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi 37- latkowi kara do 2 lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz grzywna nawet do 60 tysięcy złotych.

Po godzinie 17:00 w Toporzysku policjanci z suskiej drogówki zatrzymali do kontroli samochód marki Seat, którego kierowca zapomniał, że droga, na której się znajduje, nie jest autostradą. Zmierzona prędkość pojazdu przez mundurowych wynosiła 106 km/h w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 50 km/h. Siedzącego za kierownicą 25-latka ukarano 1500 zł mandatem karnym oraz nałożono 13 punktów karnych, a także zatrzymano jego prawo jazdy, które będzie mógł odzyskać dopiero po trzech miesiącach.

Apelujemy o przestrzeganie przepisów oraz rozsądek. Na drodze nie jesteśmy sami. Są też inni uczestnicy ruchu, których tak jak w opisanych przypadkach przez alkohol w organizmie lub nadmierną prędkość narażamy na bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)