Ratownictwo górskie to nie tylko dyżury w górach i wyjazdy do wypadków. By być gotowym na każde wezwanie, ratownicy GOPR szkolą się z wielu dziedzin ratownictwa.

Wczoraj po godz. 19:00 do dyżurki na Markowych Szczawinach zgłosili się turyści, którzy poinformowali ratowników, że ich znajomy wciąż nie wrócił do schroniska po rozdzieleniu się na szlaku przed południem.

W sobotę o godz. 10:45 ratownicy dyżurujący na Markowych Szczawinach otrzymali zgłoszenie o 3-osobowej grupie, która straciła orientację w terenie i zeszła ze szlaku turystycznego.

Wczoraj o godz. 19:55 do CSR Szczyrk zadzwoniła kobieta, która razem z innym turystą schodząc z Babiej Góry, w trudnych warunkach atmosferycznych zgubiła szlak. Ich dokładną lokalizację udało się ustalić po wysłaniu koordynatów za pośrednictwem aplikacji Ratunek.

W połowie lutego psy ratownicze Grupy Beskidzkiej GOPR razem ze swoimi przewodnikami uczestniczyły w szkoleniu lawinowym na Babiej Górze.